Idź do: Dziecko starsze Bezpieczeństwo dziecka Bezpieczeństwo w domu
                                    studio_dekor_850x100_NEW_design.jpg                                     

Bezpieczeństwo w domu

Email Drukuj PDF
palnik.jpg
Zgłoś nadużycie
ocena w dół
ocena w górę
Zgłoś nadużycie
ocena w dół
ocena w górę
busy

Potencjalnie największym zagrożeniem dla małej istoty jest środowisko, w którym nadużywa się alkoholu i narkotyków. Dzieci doznają jednak częściej urazów podczas zabawy w domu, czy na placu zabaw. Z dnia na dzień stają się coraz bardziej ciekawe świata. Odznaczają się szybkością i pomysłowością. Potrafią niejednokrotnie zadziwić rodziców swoją „kreatywności”.


Opiekunowie nie są zwykle przygotowani na te, czy inne zdarzenia z udziałem ich pociechy. Człowiek dorosły, aby móc przewidzieć ruch małego dziecka, musiał by zacząć myśleć jak ono, co jest niewykonalne. Dlatego wszelkim wypadkom może zapobiec jedynie prewencja.

Rodzice zwykle nie doceniają pomysłowości swoich pociech, a przeceniają ich zdolności umysłowe. Uczenie dziecka zasad bezpiecznego zachowania, wskazywanie mu co wolno, a co nie, jest jak najbardziej zasadne, jednak trzeba, przez cały czas, mieć świadomość, że ono nie rozumie, dlaczego tak, czy inaczej należy postąpić, więc tych nauk nie zapamięta od razu. W wielu przypadkach sprawdza się powiedzenie, że najlepszą edukację daje samo życie. W rękach dorosłych jest sprawić, aby dziecko nie zawsze uczyło się na błędach, i ponosiło ich konsekwencje, nierzadko do końca życia.

W celu zapewnienia malcowi, możliwie jak największego bezpieczeństwa, należy usunąć, bądź pochować rzeczy, które mogły by na niego spaść, którymi mógłby się zadławić, skaleczyć, czy oparzyć, lub takich, o które z łatwością by się uderzył, zwłaszcza ostrych, typu wystające kanty, bądź takie, które mógłby połknąć ( średnica mniejsza niż 3 cm). Koniecznie należy zabrać dzieciom sprzed oczu wszelkie sznurki i linki, a także zaczepki. Nie wolno dopuścić do sytuacji, w której w zasięgu rączek malca znajdzie się broń palna.



Jak najdalej, przed ciekawskim dotykiem dziecka muszą być trzymane środki czystości, czy lekarstwa. Wiele z nich nie jest w małej ilości trująca np.: płyny i olejki do kąpieli, kreda, tusze, wazelina, mydło, szampon, nawet olejek do opalania. Występują w domach jednak takie produkty, których działanie jest wysoce szkodliwe dla młodziutkiego organizmu: alkohol, środki do odkażania rur kanalizacyjnych, usuwania rdzy, i inne substancje żrące, benzyna, nafta, oleje mineralne, farba do włosów, zmywacz do paznokci, suplementy żelaza, pestycydy, środki owadobójcze, ołów, którego dużą ilość można spotkać w starych, łuszczących się warstwach farb ściennych. Powinno się również zwrócić szczególną uwagę na domowe rośliny, z których cześć ma właściwości toksyczne: cis, owoce jemioły, amarylis, dekoracyjna bylina hodowlana, a także inne popularne rośliny doniczkowe, bądź te rosnące wokół domu.

Bardzo istotną  kwestię stanowi zablokowanie okien i drzwi, zwłaszcza, gdy rodzina mieszka w bloku. Wbrew pozorom zagrożenie nie jest największe wtedy, kiedy dziecko jest malutkie, ale wtedy kiedy nasza czujność pod tym względem jest uśpiona, czyli gdy ono dorasta. Należy zatem regularnie obserwować dom pod katem bezpieczeństwa, występowania ewentualnych zagrożeń. Dziecko wraz z wiekiem staje się coraz większe, nabiera siły i sprawności, a ciekawości mu wcale nie ubywa.   

Potencjalnym niebezpieczeństwem jest również karma dla zwierząt. W wilgotnej postaci, stanowi  dobrą pożywkę dla bakterii, a jej suchą odmianą dziecko może się zadławić.

Jeszcze inne zagrożenie pochodzi ze strony ognia. Oparzenia często pozostawiają trwały ślad, co nie pozostaje bez wpływu na psychikę malutkiego osobnika. Wszelkiego rodzaju zapałki, zapalniczki, świece należy zabrać z pola zasięgu dziecka. Można go też ubrać w trudnopalne ubranka takie jak poliester, lub specjalnego rodzaju bawełna.

W każdym z zagrożeń należy informować dziecko, że nie wolno mu postępować tak, czy inaczej, jednak nie przyjmować za dobrą monetę, że ono to zrozumiało, a konsekwentnie za każdym razem przypominać i kontrolować.

Komentarze (2)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza
...
fajne mądre
kasia , 18 luty 2011
...
jest bardzo pouczające
marta , 18 luty 2011

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ