Panuje powszechne, niebezpodstawne przekonanie, że każdy przyjmowany lek pozostawia skutki uboczne. Dlatego, także od lekarza, możemy usłyszeć, że najlepszym lekarstwem jest nieprzyjmowanie leku... Zażywanie medykamentów, szczególnie tych nieodpowiednio dobranych, nie pozostaje bez konsekwencji na prawidłowe funkcjonowanie młodziutkiego organizmu.
W sytuacji, gdy symptomy choroby nie są poważne, oczywiście przy konsultacji z lekarzem, należałoby w zastępstwie leku, spróbować naturalnych sposobów walki z chorobą. Podstawowe znacznie ma oczywiście wzmacnianie organizmu poprzez zdrowe odżywanie, ale należy pamiętać także, o częstym pojeniu dziecka w tym niekomfortowym dla niego czasie choroby, zatrzymaniu go w łóżku, płukaniu gardła i nawilżaniu powietrza chłodną parą wodną.
Niemniej, występują czysto takie sytuacje, że choroba w swym zaawansowanym stadium uniemożliwia zwalczenie jej przez organizm samemu, zawłaszcza młodziutki organizm dziecięcy. Ważną sprawą, w takim układzie, jest dobranie odpowiedniego leku. W przypadku, gdy objawy wskazują ewidentnie na znaną lekarzowi chorobę, wybór medykamentu nie stanowi większego problemu. Jednak, gdy nie zna on dokładnej przyczyny, powinien skierować młodego pacjenta na badanie posiewowe, w celu jej rozpoznania,i dostosowania odpowiedniego leku.
Zarówno w przypadku medykamentów przepisanych przez lekarza, jak i tych dostępnych bez recepty w aptekach, koniecznie trzeba ustalić dawkę i okres jego przyjmowania przez dziecko. Nie wolno podawać małemu dziecku, do dwóch lat, leków na własną rękę. Sugerowanie się faktem wyleczenia malca w przeszłości przy zastosowaniu danego środka, może się okazać błędne lub niewystarczające w późniejszym okresie.
Konieczną czynnością, przed podaniem leku jest zapoznanie się z ulotką dołączoną do opakowania medykamentu lub z zaleceniami lekarza. Ważne jest także, aby przypomnieć lekarzowi o uczuleniach pociechy na dany lek, bądź jego składnik.
Aspiryna jest tym środkiem leczniczym, którego podawanie małemu dziecku bez konsultacji z lekarzem, szczególnie się odradza. Powodem jest stwierdzenie związku między przyjmowaniem jej przez małe dzieci przy dolegliwościach grypy lub ospy wietrznej, z zespołem Reye'a, który uszkadza wątrobę i mózg. Co więcej, lek ten może wejść w interakcję z innymi środkami, które przyjmuje mały pacjent. Sytuacja ta dotyczy nie tylko samej aspiryny, czy polopiryny, ale także tych medykamentów, które zawierają ją w swoim składzie np. Pepto- Bsimol, Excedrin, Alk-Selzer itp.
Często zastawiamy się także, jaki lek kupić, czy „markowy” czy jego tańszy odpowiednik. Przy wyborze należy sugerować się składem poddanym na etykietce, a dodatkowo skonsultować wątpliwości z farmaceutą lub lekarzem.
Mało odporny na choroby organizm, zwłaszcza dziecięcy, wymaga przyjmowania leków, jednak należy wystrzegać się uciekania do tego sposobu, traktując go jako ostateczność, gdyż przyjmowanie medykamentów pozostawia w młodziutkim organizmie spustoszenie, które widoczne może być po latach. Zbyt częste podawania, szczególnie chemicznych, środków leczniczych może uzależnić od ich przyjmowania, jednocześnie obniżając odporność młodego pacjenta.




