Zgodnie z ustawą o systemie oświaty z 7 września 19991 roku, z późniejszymi zmianami, w Polsce istnieje obowiązek edukacji od 6 do 18 roku życia. Powszechnie przyjętą formą, i rodzącą mniej trudności, jest edukacja przedszkolna i szkolna. Przepisy prawa polskiego, jak i przepisy prawa unijnego oraz normy prawa międzynarodowego umożliwiają nauczanie dziecka w domu czyli tzw. edukację domową.
Zgodnie z prawem polski, artykuł 16 ust. 8 i kolejno ustępy 10, 11, 12, 13, 14, informują o prawie do pełnienia obowiązku nauki poza szkołą. Ustęp 8 zaznacza, że może ono zostać przyznane na wniosek rodzica, ale w drodze decyzji dyrektora szkoły. Warto jednak pamiętać, że ratyfikowane przez Polskę akty prawne min. Konwencja o Prawach Dziecka z 1989 roku, czy Europejska Konwencja Praw Człowieka z 1950 roku, a także Karta Podstawowych Praw Unii Europejskiej otwierają szeroko drogę dla takiej alternatywnej edukacji.
Edukacja domowa, jaka sama nazwa sugeruje to forma kształcenia dziecka, która odbywa się w domu za pośrednictwem rodziców, opiekunów, bądź też przez specjalnie do tego celu wyznaczone osoby.
Szkoła, a tym samym środowisko szkolne budzi opór u wielu dzieci i rodziców. Niechęć ta dyktowana jest zarówno stresem, jakie przeżywa mała pociecha, jak obawą rodziców przed środowiskiem szkolnym. Niejednokrotnie dodatkowym motywem jest chęć przejęcia odpowiedzialności za treści przekazywane dzieciom w szkole. Niemniej są oni zobowiązywani do przekazywania wiadomości, które nakazuje podstawa programowa.
Na niekorzyść edukacji szkolnej wpływa fakt, że mimo złożeń o indywidualnym podejściu do ucznia, nauczyciele ze względu na zbyt dużą ilość dzieci w klasie nie są w stanie wywiązać się z niego w pełni. Dodatkowo liczne jednostki edukacyjne, do których uczęszczają dzieci o różnych predyspozycjach i zdolnościach uniemożliwiają właściwą kontrolę i wsparcie poczynań podopiecznych, z których tylko te najzdolniejsze wykazują najlepsze efekty wkładanej przez nauczyciela pracy. Sytuacja ta odbija się niekorzystnie na uczniach, nie koniecznie mniej zdolnych, ale z różnych względów nie mogących nadążyć za realizowanym materiałem.
Edukacja domowa natomiast, z jednej strony, daje wymiernie lepsze efekty w nauce, gdyż wiedza, jaką dziecko zdobywa pochodzi nie tylko z książek, ale również z samodzielnej inicjatywny ucznia, który ma czas, aby ją zgłębiać. W trackie takiej pracy indywidualnej można szybciej odkryć i łatwiej rozwijać zainteresowania dziecka. Dodatkowo, nie towarzyszy tym zajęciom, powszechny w placówce szkolnej, stres.
Z drugiej jednak strony, dużo pracy trzeba włożyć, aby dziecko uczone w domu nabrało systematyczności i dyscypliny, gdyż mimo zmiany miejsca edukacji, obowiązują go te same wiadomości i egzaminy. Niezbędna jest tu rola rodzica i jego pomoc, o którą tak trudno jest doprosić się nauczycielom uczącym w szkole. Należy pamiętać, że to opiekun przez długi czas jest tym, który ma niesamowity wpływ na postawę i zachowanie swojej pociechy.
Ważną kwestią, a raczej konsekwencją edukacji domowej jest izolacja dziecka, co nie wpływa korzystnie na jego rozwój oraz na przystosowanie się do życia w społeczeństwie. Należy pamiętać, że w trosce o zapewnienie dziecku bezpieczeństwa, usuwanie przed nim każdej najmniejszej przykrości i przeszkody spowoduje, że w dorosłym życiu może sobie nie tyle nie poradzić, co doznać przykrych konfrontacji z rzeczywistością, i dopiero wtedy zacząć uczyć się żyć. Dobrym rozwiązaniem zatem może okazać się posyłanie swojej pociechy do szkoły na zajęcia dodatkowe, które, zgodnie z art.16 ust. 13, mu przysługują, a także ułatwianie mu kontaktu z rówieśnikami jak najczęściej.
W edukacji domowej, co już zostało wspomniane, rola rodzica jest nadrzędna. Niemniej, ze względu na brak przygotowania merytorycznego, nie powinien on brać odpowiedzialności za osobiste nauczanie, ale czuwać nad nieprzyswojeniem przekazywanych wiadomości. Fakt ten nie neguje pedagogicznych umiejętności rodzica, który niewątpliwie może je posiadać, podobnie jak nie gloryfikuje nauczyciela pod tym względem, który, dla kontrastu, może nie wykazywać talentu pedagogicznego. Wydaje się ponadto, że to nie wolny czas, jaki muszą wygospodarować opiekuni dziecka jest decydentem w sprawie domowej edukacji, ale są nim finanse.
Wybranie odpowiedniej dla dziecka formy edukacji leży w gestii rodzica. Przy wyborze należy pamiętać o powyższych wskazówkach, które ułatwią dostosowanie formy nauczania do jego potrzeb.




