W ciągu pierwszych pięciu lat, zachodzą w życiu dziecka zmiany, proces przekształcania od całkowicie bezradnego noworodka, do autonomicznej, niezależnej jednostki. Jest to bardzo ważny okres dla dalszego rozwoju młodego osobnika. Dziecko w tym czasie, uczy się, poznaje świat, testuje, walczy o swoje racje, przekraczając nieraz dozwolone granice.
Bez dyscypliny, młody człowiek może nabyć problematyczne nawyki. Sam nie narzuci sobie granic w swoim postępowaniu. Jego przyszłe zachowanie i podejmowane decyzje zależą w dużej mierze od opiekunów. Brak jasno, od początku, określonych granic, może przyczynić się w późniejszym czasie do szoku, gdy zostaną one nagle wprowadzone.
Kontrolowanie dziecka przez cały czas może być uciążliwe, dla niego, jak i dla opiekunów. Należy nauczyć pociechę samokontroli, a nie modyfikować ciągle jego postępowanie. Dyscyplina to inaczej nauczanie dziecka podejmowania własnych decyzji.
Kara i krzyk to wyraz bezsilności rodzica. Zresztą, jest to sposób łatwiejszy niż realizowanie konsekwentnej wobec dziecka postawy i metodycznego nauczania go właściwego postępowania.
Opiekun powinien ustalić swój system zasad, które mogą być dla niego pomocą w kształtowaniu podopiecznego. Zapoznać się należy z postawami dziecka w różnych okresach. Należy dobrze określić jego temperament. Zaoszczędzi to nerwów lub paniki, że jest ono zbyt niedojrzałe, bądź opóźnione w rozwoju. Ponadto, nie powinno się wymagać od młodziutkiego podopiecznego, czegoś co przekracza jego własne możliwości. Ważne, aby ustalić jednolitą taktykę wychowania dziecka. Nie jest dobre, dla niego, a tym samym dla opiekunów, jeżeli ich decyzje są sprzeczne. W konsekwencji, młody człowiek nie będzie wiedział, co jest w jego postępowaniu jest właściwe, a co naganne. Ponadto istnieje tendencja do zjednywania sobie malca, poprzez łagodne traktowanie, czy też udzielanie przeróżnych pozwoleń. Jest to niewłaściwy sposób na zdobycie jego względów. Gdyż nie wyrabia on autorytetu, a z rodzica czyni okresowego św. Mikołaja, którego postawę dziecko szybko nauczy się wyzyskiwać.
Istnieją różne style wychowywania młodego człowieka, których podstawą są inne założenia metodyczne. Można wyróżnić trzy podstawowe modele: autorytarny, permisywny, autorytatywny. Sugeruje się dostosowanie rodzaju wychowania do predyspozycji dziecka.
Rodzice, wychowujący swoje pociechy w stylu autorytarnym muszą być przygotowani, że uzyskają posłuch, ale za cenę strachu. Tak wychowane potomstwo najprawdopodobniej nie będzie potrafiło samodzielnie dokonać oceny, czy podjąć decyzji, opartej na wnikliwej analizie. Nauczone zostanie przyjmowania czyichś osądów. Możliwe również, że samoocena tak wychowanych pociech będzie niższa, niż innych dzieci.
Z kolei, przeciwieństwem tego stylu wychowania jest model permisywny. Brak wyznaczania limitów, dezaprobaty w stosunku do złego postępowania dziecka, a także niedostatecznego kierowanie jego rozwojem może przynieść szereg problemów. Młodym ludziom, wychowanym według tego modelu brakuje często zasad, podstaw, na których budowany jest ich własny system norm. Brak granic powoduje, że zdolne są do agresywnych i impulsywnych działań. Wykazują się również nadmierną pobłażliwością wobec własnych poczynań. W konsekwencji prowadzi to do konfliktów z otoczeniem, spowodowanych zwłaszcza przez ich roszczeniową postawę. Brak wyuczonej samokontroli sprawia, że wyrastają z nich ludzie bezradni wobec swoich pragnień.
Wyznaczanie dziecku granic, a jednocześnie pewna elastyczność w stosunku do jego własnych dążeń i przekonań to autorytatywny styl wychowywania. Podobny z nazwy do autorytarnego, ale różniący się do niego zasadniczo. Przy zachowaniu konsekwencji, czyli przestrzegania wyznaczonych granic, daje pewną wolność dziecku, wskazuje mu drogę, sugerując co jest dobre, a co złe, nie narzucając mu jednocześnie swej władzy. Charakterystyczne w tym modelu są rozmowy, tłumaczenie, sugestie. Dzięki takiemu wychowaniu, dzieci potrafią nierzadko dokonywać dobrych wyborów, nauczone chodzić własnymi drogami. Dobrze się uczą, a także posiadają przyjazne kontakty z otoczeniem.
Od rodziców zależy wybranie właściwego modelu wychowania swojego potomstwa. Jednak decyzja taka powinna zostać podjęta ze świadomością przyszłych konsekwencji, które głównie ono będzie ponosiło w swoim życiu.




