Idź do: Zrozumieć dziecko Problemy wychowawcze Dlaczego dziecko nie chce chodzić do szkoły ?
                                    studio_dekor_850x100_NEW_design.jpg                                     

Dlaczego dziecko nie chce chodzić do szkoły ?

Email Drukuj PDF
1193228_doodled_desks_2.jpg
busy

Niechęć do szkoły, opuszczanie zajęć jest problemem, który istniał od jej zarania. Jego natura jest złożona. Dziecko może nie wykazywać chęci do uczestniczenia w życiu placówki edukacyjnej z kilku powodów, które nie raz są ze sobą powiązane. Dzieci introwertyczne boją się szkoły głównie z powodu namiaru osób lub złośliwych rówieśników. Czasem problemem jest nauczyciel, który świadomie, bądź nieświadomie uraził swojego ucznia. W innym wypadku decydują problemy w nauce, które potęgują się, gdy dziecko opuszcza zajęcia.  Do  sporadycznej absencji przyczynia się nieprzygotowanie ucznia do lekcji, bądź sprawdzania wiedzy. 



Dziecko, które z natury wykazuje nieśmiałość i bojaźliwość w kontaktach ze środowiskiem, tym bardziej będzie odczuwało niechęć do uczęszczania do szkoły, gdzie jest tyle nowych osób, często przykrych w obyciu. Konieczność publicznych wystąpień również powoduje w nich awersje do szkoły.  Jednocześnie są to obowiązkowi, systematyczni uczniowie, którzy lubią zgłębiać swoją wiedzę.  Zdarza się, że w obawie przed negatywną oceną, wolą iść na wagary, niż przyjść do szkoły nieprzygotowani.

Dzieci otoczone nadmierną troską przez swoich opiekunów traktują dom jako oazę, przez co jego opuszczanie ciężko przeżywiają. Tak jest np. po chorobie, po wakacjach, czy innej przerwie w nauce. Trzeba pamiętać o umiarze w okazywaniu dziecku troski i miłości, by nie wychować tzw. życiowej kaleki, która w przyszłości będzie uzależniona od innych osób w wielu sferach życiowej aktywności.

Nie tylko dzieci introwertyczne mają problemy w kontaktach z rówieśnikami, ale również i te wrażliwe, które każdy żart odbierają jak największą przykrość. Problemem są dla nich ci rówieśnicy, którzy dają się prowadzić silnym osobowościom. Część z nich stara się wszelkimi sposobami unikać szkoły, inne natomiast podsycane przez te swoje „autorytety” przyczyniają się do uprzykrzania życia kolegom i koleżankom. Należy zwracać szczególną uwagę, aby kompleksy, które są ich udziałem nie zdominowały zachowania tych dzieci w przyszłości.

Brak zainteresowania ze strony rodzica, lub nadmierna wiara w prawdomówność swojej pociechy owocuje często oszukiwaniem ze strony dziecka. Nagminne wagary to problem, z którym opiekunowie winni się zmierzyć. Są one udziałem zwykle dzieci mających problemy nauce, ale też tych, dających się przewodzić przez silniejsze osobowości. Kształtowanie w dzieciach postawy asertywnej może zmniejszyć to zjawisko i jego negatywne skutki. Po pierwsze nie wiadomo, jakich jeszcze nawyków mogą nabrać w podobnym towarzystwie. Po drugie opuszczanie zajęć owocuje zaległościami, które nieregularnie nadrabiane przyczyniają się do opuszczenia się ucznia w nauce, konflikcie z nauczycielami i rodzicami, a w konsekwencji w budowaniu i nieutwierdzaniu się w swojej niechęci do szkoły.



Ciężka atmosfera w domu również odciska swoje piętno na psychikę młodego człowieka i oddziałuje na jego relacje  w środowisku szkolnym. Dziecko niedopilnowane, często wstydzące się swej domowej sytuacji,  zamyka się  w sobie. Unika wówczas zajęć oraz kontaktów z rówieśnikami. Co więcej, niedopilnowane, przejawia problemy w nauce i odznacza się niesystematycznością, mimo że przejawia wiele zdolności.

Objawami somatycznymi lęku przed szkołą są: bóle i skurcze brzucha, nudności,  zawroty głowy, często charakterystyczne przed sprawdzaniem wiedzy ucznia przez nauczyciela, podobnie jak bóle głowy, czy przyspieszone bicie serca.

W dzisiejszych czasach, kiedy to panuje moda do systematyzowania lub tworzenia coraz to nowych dolegliwości, występuje rozróżnianie między powszechnymi wagarami a tzw. fobią, czyli panicznym lękiem przed szkołą. Do zjawiska fobii szkolnej można sklasyfikować niemal wszystkie wyżej wymienione zachowania,  oprócz doraźnego lub regularnego opuszczania zajęć z powodów lenistwa, bądź niedouczenia. Psycholodzy doradzają dokładne rozróżnienie przyczyn, dla których dziecko unika chodzenia do szkoły. W przypadku stwierdzenia fobii doradza się nie zmuszanie go, na siłę do uczestniczenia w zajęciach w placówce publicznej. Jednak, uleganie dziecku nie jest rozsądnym wyjściem z sytuacji, gdyż może ono przyzwyczaić się do skuteczności swojego oporu. Wysiłki należy natomiast skoncentrować na zlikwidowaniu przyczyn podobnych lęków, np. złych kontaktów z rówieśnikami, czy nauczycielami, bądź właściwego podejścia do kontrolowania wiedzy.

 

Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ